wrze.14

Strój luźno bankietowy

dodano: 14 września 2009 przez Cleo_80


Możecie mi wyjaśnić co kryje się pod takim określeniem ? Ostatnio byłam na impezie , na której właśnie takie stroje obowiązywały. Jak dla mnie oznacza to ubiór wygodny , nie za elegancki. Ubrałam więc jasnoszare rurki, czarną bluzeczkę i dosyć eleganckie różowe ażurowe bolerko przepięte broszką z cyrkoniami i do tego wszystkiego buty na obcasie. Mąż założył czarne jeansy , koszulę i marynarkę i tak wybraliśmy się na impezę. Gdy weszliśmy do restauracji myślałam , że zapadnę się pod ziemię. Wszyscy panowie byli w garniturach pod krawatem a dziewczyny w sukniach wieczorowych . Fryzury miały prosto od fryzjera, makijaże od wizażystek... Na początku myślałam , że pomyliłam imprezy, ale niestety nie ... osoby były znajome. Czułam się jak dziwadło. W pierwszym momencie przyszło mi do głowy : uciekać !!!! Ale po chwili się uspokoiłam i stwierdziłam, że mam to w nosie. Wydaje mi się , że ja byłam odpowiednio ubrana a te 99 % innych osób nie. I tego się trzymając świetnie się bawiłam. 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
meliska21 13 października 2009 meliska21 napisała:

Dobrze zrobiłaś , że zostałaś i nie przejmując się dobrze się bawiłaś, bo ja też bym się tak ubrała,a na pewno nie poszła bym przed taką imprezą do fryzjera i kosmetyczki i nie zakładałabym balowej sukni:)


zgłoś
wizazystka 30 października 2009 wizazystka napisała:

Nie ma czegoś takiego jak strój lekko bankietowy :))) Albo bankietowy albo nie!! Że co niby jak lekko to balowa suknia i makijaż a jak bankietowo to kij se jeszcze wsadź ??? :) Super maju zrobiłaś , ja bym też nie wyszła !! Tak trzymać :)


zgłoś
Cleo_80 30 października 2009 Cleo_80 napisała:

Dzięki dziewczyny :)


zgłoś
wizazystka 30 października 2009 wizazystka napisała:

Spoczko mam nadzieję że pomimo tego i tak imprezka się udała :)))